Muszę zmartwić osoby, które myślą, bądź będą myślały, o wymianach ze mną.
Głównie z przyczyn finansowych rezygnuję na czas nieokreślony z wszelkich akcji wymiankowych. Obecnie nie mam nawet środków na zakup srebra :(
Oczywiście serdecznie zapraszam do zakupów. Niebawem pojawią się nowe makarony, w sam raz na wiosnę:) Są właściwie już prawie gotowe, tylko czekają na zrobienie im zdjęć. Może też w ramach niedopuszczania do zesztywnienia palców przygotuję nową porcję minilulków. Jednak wpierw muszę skupić się na usunięciu bólu kręgosłupa po niefortunnej terapii.
7 komentarze:
Lula, najbardziej mnie chyba mimo wszystko zmartwil ten bol kregoslupa :( Trzymaj sie cieplo i kuruj! Mam nadzieje, ze stan jak najszybciej sie poprawi.
U mnie tez nadal baaardzo srednio niestety, choc mimo wszystko i tak lepiej niz w grudniu, dzieki mojemu osteopacie - tylko i wylacznie. Od kwietnia bede miala wstrzykiwane tez blokady w kregoslup, moze to cos pomoze :/
Pozdrawiam serdecznie i sle pozytywnych fluidow!
Dzięki Bea :) No widzisz, Tobie osteopatia pomaga a mi zaszkodziła terapia czaszkowo-krzyżowa, która wpisuje się w nurt osteopatii...Ile to jednak zależy od człowieka, bo raczej tu upatruję winy a nie w metodzie. Najgorsze jest to, że ja raczej nie mam problemów z kręgosłupem, czasami tylko trochę boli jak go zbytnio przeciążę długotrwałym staniem lub siedzeniem. Mam nadzieję tylko, ze babka nic trwale nie naruszyła, bo jeśli tak, to będę musiała iść do ortopedy...
Trzymaj się :) Miło mi czytać, ze jest Ci lepiej :)
Masz racje - zdecydowanie wiele zalezy od czlowieka, a nie tylko od metody; poprzedni osteopata nie pomogl zupelnie, a ten aktualnie to cudotworca praktycznie! Wiesz, pisze, ze jest mi lepiej, bo udaje mi sie wytrzymywac bol z mniejsza dawka srodkow przeciwbolowych i moge siedziec kilka minut dluzej niz w grudniu ;) ale tak naprawde, to nadal nie jest niestety tak jak powinno... A jak tak dalej pojdzie, to i w pracy bede miala problemy :/
Mam nadzieje, ze faktycznie nic Ci nie uszkodzono i ze trzeba 'tylko' czasu by wszystko znow wrocilo do poprzedniego stanu.
Bede mocno trzymac kciuki!
Po gorszych chwilach przychodzą lepsze, naprawdę! Mi się zaczęło układać chociaż gorsze dni trwały 2 lata.
Dużo zdrowia Ci życzę! Jesteś niesamowicie zdolną Babeczką. Podziwiam Cię z całego serca :)
Dzięki Polka :) u mnie jest już dużo lepiej. Finansowo nie, ale do tego trzeba się przyzwyczaić a to trochę trwa. Ból kręgosłupa minął, wiosna przyszła (chociaż dzisiaj strasznie buro). Widziałam, ze wiosny mi trzeba :)
Zatem dużo zdrówka i cierpliwości życzę! Przesyłam pozytywną energię i czekam niecierpliwie na Twój twórczy powrót!
Ściskam!
Mam nadzieje, ze milo spedzasz ten swiateczny weekend :) Zycze spokoju, radosci i wiosny w sercu :)
Usciski!
Prześlij komentarz